To jest pamiątka tragicznych wydarzeń
Wpisany przez Zbigniew Piotr Kotarba    niedziela, 24 listopada 2019 11:27    PDF Drukuj Email

Pod koniec II wojny światowej likwidacji uległ obóz koncentracyjny w Sztutowie (KL Stutthof). To wydarzenie jest jednym z tragicznych epizodów, które upamiętnia obelisk postawiony przy przeprawie promowej w Mikoszewie.



Rozkaz Heinricha Himmlera z 14 kwietnia 1945 roku wydany wszystkim komendantom o niepoddawaniu obozów koncentracyjnych i zorganizowaniu ewakuacji w taki sposób, aby żaden więzień nie dostał się żywy w ręce wroga, spowodował zarządzenie ewakuacji drogą morską ostatnich pozostałych przy życiu więźniów KL Stutthof.

Z obozu wyprowadzono dwa ostatnie transporty, w których byli więźniowie wielu narodowości, mężczyźni, kobiety, niepełnoletni i matki z 30 niemowlętami:

25 kwietnia 1945 roku - ok. 3300 osób;

27 kwietnia 1945 roku - ok. 1060 osób.

Po opuszczeniu obozu i przejściu kilku kilometrów, więźniowie oczekiwali na dalszy transport na polanie położonej w pobliżu przystani promowej w Mikoszewie. W czasie postoju esesmani zastrzelili kilkadziesiąt Żydówek, których ciała wrzucili do lejów po bombach. Pozostałych przy życiu pod osłoną nocy przy pomocy łodzi desantowych przewieźli do bazy wojennej w Helu.

27 kwietnia Hel opuściły cztery barki z więźniami, ciągnięte przez holowniki „Wolfgang”, „Vaterland”, barkę kwarantannową i jedną o nierozpoznanej nazwie. W czasie rejsu trzy barki dopłynęły po kilku dniach do zatoki Lubeckiej w Niemczech, z których dwie po śmiałej ucieczce od statków „Cap Arkona” i Thielbek” zostały doholowane przez więźniów w nocy z 2 na 3 maja do plaży Pelzerhaken. Ta grupa odzyskała wolność w godzinach popołudniowych w Neustadt.

Barka kwarantannowa osiadła 4 maja na plaży Booknis koło Eckernförde.


alt


Więźniów z czwartej barki, która w nocy z 29 na 30 kwietnia utknęła na mieliźnie koło wysepki Greifswalder Oie, przywieziono do przystani w Lauterbach na wyspie Rugii, a następnie przeniesiono na barkę „Breslau”, która 5 maja zawinęła do portu Klintholm na duńskiej wyspie Møn, w dniu wyzwolenia przez tamtejszy ruch oporu.

Ostatni transport, który w Mikoszewie został w nocy z 28 na 29 kwietnia załadowany na barkę „Ruth”, dotarł 3 maja do Flensburga. Dzień później więźniów przeniesiono na statek „Rheinfels”, na którym przebywali pod kontrolą żołnierzy SS wraz z więźniami z KL Neuengamme. Przejęci przez Szwedzki Czerwony Krzyż 10 maja wypłynęli na statku „Homberg”, który następnego dnia zawinął do szwedzkiego portu w Malmö.

Ewakuacja morska przyczyniła się do śmierci około 50% z ponad 4350 jej uczestników, którzy byli rozstrzeliwani przez esesmanów w Mikoszewie, Pelzerhaken i Lauterbach, mordowani na barkach lub zmarli z głodu, chorób czy wycieńczenia i nadzy zostali podczas rejsu wyrzucani z barek na dno Bałtyku.

Około 10% ofiar ewakuacji zmarło tuż po wyzwoleniu. Ich groby znajdują się na terenie Niemiec, Danii i Szwecji.

Opisane wydarzenia upamiętnia obelisk postawiony przy przeprawie promowej w Mikoszewie.


Poprawiony ( niedziela, 15 grudnia 2019 11:32 )